13 października 2015

Książki, książki i jeszcze więcej książek. Dokładnie 52.

Zrobiłam to!!! Przeczytałam 52 książki! Właśnie wczoraj przeczytałam do końca swoją 52 książkę i z sukcesem zakończyłam wyzwanie.




W styczniu dołączyłam do wydarzenia:  Przeczytam 52 książki w 2015 roku. Od tamtej chwili wzięłam udział w niekończącej się przygodzie.  Zachęcam Was do udziału w kolejnej edycji tego wyzwania. Po więcej informacji można sięgnąć tutaj:  https://www.facebook.com/events/315561018642822/ Ponad 102 tysiące osób przyłączyło się do akcji to naprawdę robi wrażenie.





Książki czytałam zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej. Z racji tego, że często podróżuję częściej sięgałam po ebooki. Dzięki swojemu Kindlowi nie musiałam już dźwigać mnóstwa lektur i martwić się przepełnionym bagażem.



Czytanie powinno być przyjemnością. Nie ma nic gorszego niż czytanie książki, która zupełnie do nas nie przemawia. Sama kilka razy zrezygnowałam z kontynuacji lektury, kiedy zamiast cieszyć się z czytania notorycznie sprawdzałam ile zostało do końca rozdziału :P



Czytanie to świetne lekarstwo na wszystko. Przeciwdziała nudzie i monotonii, rozwija naszą wyobraźnię i co najważniejsze dostępne jest bez recepty ;) 



"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz. Chętnie odwiedzę również Twoją stronę. Polubiłeś mój fanpage? Dziękuje, możesz liczyć na rewanż :)

TOP